Po co kucharzom zapaski?

Praca w gastronomii jest bardzo specyficzna, wymaga bowiem wielu umiejętności, a także odpowiedniego stroju zarówno od kucharzy, jak i kelnerów. Ci pierwsi stanowią jednak znacznie ciekawszą grupę zawodową – zwłaszcza dla tych, którzy nie mieli nigdy okazji poznać ich pracy od tak zwanej kuchni. Jak zatem wygląda ubiór kucharza?

Zastosowanie zapaski kucharskiej

zapaska kucharskaWszyscy kojarzą kucharzy ze specyficznego nakrycia głowy – służy ono do zabezpieczenia potraw przed wypadającymi włosami – nie każdy wie natomiast, jak wygląda pozostała część ubioru tej grupy zawodowej. Zaczynając od dołu, wszyscy kucharze powinni być wyposażeni w antypoślizgowe buty. Następnie powinni mieć na sobie luźne, szerokie spodnie i taką też bluzę, w pasie natomiast powinna się znaleźć zapaska kucharska. Dlaczego jednak ubrani musi być luźne? To zabezpieczenie przed poparzeniem – kiedy wrząca zupa czy sos wylewa się na szerokie spodnie, pozostawiają one wolną przestrzeń pomiędzy skórą a spodniami. Dodatkowym zabezpieczeniem jest wspomniana zapaska, czyli krótki fartuch sięgający od pasa do kolan lub od pasa do kostek. Są dwie szkoły – jedni uważają, że o długą zapaskę można się potknąć i przewrócić, dlatego wolą krótszą, inni natomiast twierdzą, że dłuższy fartu to lepsze zabezpieczenie przed poparzeniem nóg i wybrudzeniem spodni. Z tym ostatnim też jest różnie, ponieważ niektórzy uważają, że dobrego kucharza poznaje się po czystej zapasce – znaczy to, że nie pracuje on chaotycznie, tylko z rozmysłem.

Co ciekawe, wielu kucharzy przez sznurek od zapaski przekłada suchy ręcznik kuchenny, który może im posłużyć do wycierania rąk lub do ścierania blatu podczas pracy. Ciekawostkę może także stanowić fakt, że dobre buty kucharskie mają utwardzone noski, co zabezpiecza stopę kucharzy na wypadek, gdyby spadł na nią ogromny garnek z jakąś potrawą.